Włosy na ślub: harmonogram od trzech miesięcy do dnia zero
3 miesiące przed
Ostatnia duża zmiana koloru albo długości. Zostaje czas na korektę, gdyby efekt wymagał poprawki, i na odbudowę włosa przed sesją. Jeśli marzysz o przejściu z ciemnego brązu na blond, to jest ostatni moment, żeby w ogóle zacząć.
4-6 tygodni przed
Próbne upięcie, najlepiej z welonem i biżuterią, które faktycznie założysz. Robimy zdjęcia z trzech stron i zapisujemy w karcie klientki, razem z listą użytych kosmetyków. W dniu ślubu nikt niczego nie odtwarza z pamięci.
Weź ze sobą zdjęcie sukni. Dekolt zmienia to, czy upięcie ma odsłaniać kark, czy przeciwnie - domykać sylwetkę.
10-14 dni przed
Tonowanie i podcięcie końcówek. Świeży kolor po dwóch tygodniach wygląda na zdjęciach lepiej niż zrobiony dzień wcześniej - traci ten sztuczny, płaski połysk, który aparat wyłapuje bezlitośnie.
Dzień zero
Umyj włosy wieczorem wcześniej, nie rano. Dzień po myciu upięcie trzyma zdecydowanie lepiej, bo włos ma za co się chwycić. Na wizytę przyjdź w koszuli zapinanej z przodu - zdejmowanie swetra przez głowę po godzinie pracy to najprostszy sposób, żeby wszystko zaczynać od nowa.
Masz pytanie, którego tu nie ma? Zadaj je przy rezerwacji - odpowiemy na wizycie.